Szykujemy się do sylwestra
![]() |
źródło |
Szykujemy się do sylwestra.
Idealny? My dwoje w dresach, kilka filmów na DVD i butelka wina. Żadnych
tam fryzur, sukienek, makijaży. Pełen luz. A jak wygląda Wasz idealny
sylwester? Szykujecie sukienki i pantofelki? Jeśli tak to powodzenia. Być może
czeka Was poniższa scena.
- Jesteś piękna – mówi nagle
mężczyzna.
Kobieta myśli sobie: „Kurde,
jestem w spranym, wyblakłym dresie, nieumalowana. Naprawdę mu się podobam? Ale
fajnie!”. Dwie sekundy. Przychodzi refleksja: „Co on, ślepy? Przecież widzę się
w lustrze. Nie wyglądam nawet dobrze. Co go napadło? Pewnie coś przeskrobał. A
przecież, gdy się ubiorę, umaluję, wysztafiruję, spędzę trzy godziny w
łazience, to mi tego nie mówi. A wtedy wyglądam… No, dobra, może nie dobrze,
ale przynajmniej nieźle. Co z nim jest nie tak? Właśnie wtedy
chciałabym usłyszeć, że wyglądam ładnie”. Wreszcie po minucie w odpowiedzi na stwierdzenie
mężczyzny kobieta pyta:
- Ślepy jesteś, czy co?
A on biedny rozkłada bezradnie ręce i zaczyna się zastanawiać,
czy rzeczywiście nie udać się do specjalisty.
Ale z drugiej strony, czy nie
cechuje nas trochę myślenie: „jeśli mu się nie podobam taka, jak stoję, to ja
go pierniczę, gdy się ustroję”? Mnie na pewno. I kto tu zrozumie kobietę? Chyba
tylko druga kobieta. Co wyjaśnia dlaczego kobiety czasem tak bardzo się
nawzajem nienawidzą.
Komentarze
Prześlij komentarz