wtorek, 18 listopada 2014

W niezwykły sposób świętuję 50 000 wyświetleń

Żaden ze mnie Almodovar (i nie tylko dlatego, że jestem kobietą), ale uznałam, iż 50 tysięcy wyświetleń to jest coś. Jak na moje standardy to jest COŚ. Bardzo Wam dziękuję! A COŚ wymaga specjalnej oprawy. Od dawna, zachwycona tym, co robi autorka bloga Więcej Książków, miałam ochotę spróbować swoich sił w videoblogowaniu. Myślałam i myślałam. Ale, tak to bywa, że kto za dużo myśli, ma problem z działaniem. Będąc w podróży, pomyślałam sobie: "A co tam, spróbujmy". Zebrałam się na odwagę (a sporo jej to ode mnie wymagało)... i nakręciłam. Światło jest fatalne, kamera ujęła w zasadzie więcej blatu stołu niż mnie, no ale, to było pierwsze podejście, pewnie będzie lepiej ;). Jest to film bez absolutnie żadnej obróbki, bo tego będę się próbowała dopiero nauczyć, więc mogę być chyba z siebie dumna, że nie bredzę. No, może poza faktem, że pomyliłam Dyskusyjny Klub Książki z Dyskusyjnym Klubem Filmowym, ale prowadzę oba, więc chyba można mi to wybaczyć. I, ku mojej radości, nie brzmię jak Myszka Micky, bo niestety, w rzeczywistości mi się zdarza, dlatego obawiałam się, jak mój głos zostanie utrwalony na filmie. Zatem z dumą prezentuję moją pierwszą videorecenzję (oraz ze znacznie mniejszą dumą siebie) - "Córka grabarza" Joyce Carol Oates.     


4 komentarze:

  1. Recenzja ok, chociaż widać że mówiłaś "na żywca", bo powtórzyłaś się z treścią parę razy. Mam jeszcze taką uwagę: sama "gadająca głowa" wygląda trochę dziwnie. Następnym razem postaraj się tak ustawić kamerkę żeby łapała trochę więcej Ciebie, a trochę mniej stołu (?) przed Tobą ;)
    Karina

    OdpowiedzUsuń
  2. Karino, ze stołem mam świadomość, ale zauważyłam już po fakcie, że ustawiłam trochę za daleko ;). Powtórzenia, cóż, zdenerwowanie, mimo wszystko. Poprawię się. Serdecznie dziękuję za uwagi. Pozdrowienia.

    OdpowiedzUsuń
  3. Jak na debiut ... super :) więcej treningów i będzie jeszcze lepiej :) Gratulacje 50 tyś. wyświetleń :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Joanno M.P. serdecznie dzięki :).

    OdpowiedzUsuń