niedziela, 1 stycznia 2012

Grudniowe Kopytko oraz Kopytko za rok 2011


W grudniu przeczytałam i zrecenzowałam pięć powieści. Tym samym do nagrody imienia Edgara Kopytko nominowani zostali:
                        
  • Marta Kisiel, „Dożywocie”,
  • Maggie Stiefvater, „Niepokój”,
  • Jerzy A. Wlazło, „Kot Syjonu”,
  • Anthony Husso, „Magia krwi”,
  • Jessica Warman, „Pomiędzy światami”.

W tym miesiącu komisja miała naprawdę ogromny problem wybrać książkę miesiąca, gdyż wszystkie, poza jedną, stały na doskonałym poziomie. Po burzliwych naradach uznaliśmy, że grudniowe Kopytko zdobywa:
Maggie Stiefvater za „Niepokój”.

Czas także wybrać książkę, która otrzyma Kopytko Roku. Nominowane zostały wszystkie powieści, które otrzymały nagrodę miesiąca. Braliśmy zatem pod uwagę:

  • Michael Marpurgo, „Samotność na pełnym morzu” (kwiecień),
  • David Gilmour, „Klub filmowy” (maj),
  • Bettina Belitz, „Pożeracz snów” (czerwiec),
  • Sabina Berman, „Dziewczyna, która pływała z delfinami” (lipiec),
  • Auke Kok i Dido Michielsen, „Córki z Chin” (sierpień),
  • Paweł Pollak, „Niepełni” (wrzesień),
  • Kate Morton, „Milczący zamek” (październik),
  • Carollyn Jess-Cooke, „Zawsze przy mnie stój” (listopad)
  • Maggie Stiefvater, „Niepokój”.

Jak wynika z powyższego zestawienia przez osiem miesięcy istnienia nagrody, docenialiśmy różne książki. Zwyciężały i zdobywały statuetkę zarówno powieści obyczajowe, jak i fantastyczne, psychologiczne i reportaże. Książki polskie, amerykańskie, holenderskie, australijskie. Powieści dla dorosłych i dla młodzieży. Trudno nam było jednak wytypować najlepszą. Ostatecznie zdecydowaliśmy jednak, iż Kopytko 2011 wędruje do…

Kate Motron za „Milczący zamek”. 


Fanfary, brawa, konfetti, a potem idziemy na… soczek ;).

3 komentarze:

  1. Zgadzam się z Twoją wysoką oceną "Samotności na pełnym morzu"! I muszę zdać się na Ciebie, jeśli chodzi o książkę Kate Morton, bo jeszcze nie udało mi się jej dorwać:) Niemniej gratuluję zwycięzcy:)
    Wszystkiego dobrego w Nowym Roku!

    OdpowiedzUsuń
  2. Nie czytałam "Milczącego zamku", ale skoro zdobyła nagrodę, to może warta jest przeczytania. :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Musze koniecznie przeczytać Drżenie i poznać twórczość Kate Morton. Pozdrawiam :))

    OdpowiedzUsuń