poniedziałek, 5 maja 2014

Nocna zamieć, jak udręczona kobieca dusza



„Nocna zamieć” wchodzi w skład powieści olandzkich Johana Theorina. Autor otrzymał za nią Szklany Klucz, nagrodę przyznawaną przez członków Stowarzyszenia Twórców Kryminałów pisarzom z krajów nordyckich. Powieść została także nominowana do tytułu Najlepszy Szwedzki Kryminał 2008 roku.
            Powieść Johana Theorina jest opowieścią o rodzinie Westinów. Katrine i Joakim wraz z dziećmi przeprowadzają się ze Sztokholmu na Olandię. Zakupili tam stare gospodarstwo, które pragną odremontować. Dom, którego historia ściśle związana jest z zamieszkującymi go niegdyś latarnikami i ich rodzinami, kryje w sobie wiele mrocznych tajemnic. Wkrótce po przeprowadzce żona Joakima ginie w tajemniczych okolicznościach.
            Theorin jest mistrzem realizmu magicznego. W jego powieści świat realny i duchowy przenikają się ze sobą tak bardzo, iż czytelnik niemal gotowy jest uwierzyć, że duchy dawnych mieszkańców mają realny wpływ na życie obecnych mieszkańców Aludden. Co więcej, w „Nocnej zamieci” historia Joakima i jego rodziny przeplata się z opowieściami o życiu dawnych mieszkańców Aludden, co pozwala nam poznać niezwykłe i tajemnicze dzieje domu oraz wzniesionych nieopodal niego latarni od połowy XIX wieku aż po czasy współczesne. 
            Mocną stroną książki są postaci. Każda z nich nakreślona została wyrazistą kreską, co więcej są niezwykle różnorodne. Zarówno Joakim i Katrine Westinowie, policjantka Tilda Davidsson, staruszek Gerlof, ekscentryczna malarka Mirja Rambe oraz włamywacz Henrik wnoszą do opowieści swoje niepowtarzalne historie, które splatają się z życiem pozostałych w niezwykłą mozaikę. Wielowątkowość powieści Theorina przyprawić może o zawrót głowy. Znalazło się w niej miejsce dla opowieści o życiu niewielkiej nadmorskiej społeczności, morderstwa, historii o bandzie rzezimieszków oraz wiatru, który przynieść może zarówno szaleństwo, jak i śmierć.
            Niezaprzeczalnym plusem powieści jest także jej piękny, plastyczny język, który coraz rzadziej spotkać możemy w powieściach popularnych. Na uwagę zasługują zwłaszcza notatki Mirji Rambre, jak choćby ta, w której malarka porównuje nocną zamieć do duszy kobiety – „ Tak nocą wygląda fak. Ale można też na to spojrzeć symbolicznie. Przedstawia nocną zamieć, ale może równocześnie odzwierciedlać duszę… udręczoną duszę kobiety”. 
            „Nocna zamieć” to niewątpliwie powieść godna polecenia i uwagi. Serdecznie zachęcam do zapoznania się z twórczością Johana Theorina.   

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz