niedziela, 4 marca 2012

To, co tygryski lubią najbardziej

Bardzo mocna kandydatka na laureatkę marcowego Kopytka. Fenomenalna książka. Po raz kolejny potwierdza się moja teoria, że Niemcy piszą niesamowitą fantastykę. Dla zainteresowanych recenzja "Obsydianowego serca" Ju Honisch, bo o tej pozycji mowa - KLIK.

3 komentarze:

  1. Odpowiedzi
    1. Staram się czytać jedynie ciekawe książki, gdy akurat nie piszę własnych ;). Czasami wychodzi, czasami nie, a czasami wychodzi wyśmienicie, jak w tym przypadku :D.

      Usuń
  2. No proszę, gdyby nie Twoja recenzja pewnie w ogóle bym nie zwróciła uwagi na tę książkę! A teraz bardzo chcę ją przeczytać:)
    Pozdrawiam serdecznie:)

    OdpowiedzUsuń