środa, 2 kwietnia 2014

Porzućcie rozsądek, którzy na to patrzycie


Dwie piękne kobiety. Evangeline Lilly przy statuetce przedstawiającej graną przez nią elfkę Tauriel. Podobno wyprodukowano jedynie 1000 egzemplarzy na cały świat. Dla naprawdę zagorzałych kolekcjonerów. Fanów nad fanami i zapaleńców nad zapaleńcami. Takich, dla których ta statuetka to 30 centymetrów czystej radości. Cena? Kto by myślał w takiej chwili o cenie! To jedynie niemalże równowartość... nowego laptopa. Nie żeby tam zaraz jakiegoś genialnego, ale jednak.

Może... w innym życiu, gdy nie będę bibliotekarką i nie żal mi będzie dużych pieniędzy na trochę plastiku. A gdyby ktoś z Was, drodzy Czytelnicy, przypadkiem właśnie wygrał wczoraj w totka 23 miliony złotych lub miał na zbyciu nieco pieniędzy, którymi chciałby się podzielić, to moja półka jest do Waszej dyspozycji. Chętnie stanę się jedną z tego tysiąca wielkich wybranych.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz