środa, 30 listopada 2011

Henry Got szturmuje empik.com















W poniedziałek otrzymałam od wydawnictwa egzemplarz sygnalny mojej powieści. Muszę przyznać, że wygląda lepiej, niż się spodziewałam. Ku mojemu zdziwieniu okazało się, że książka trafiła już także na stronę Empiku

Premiera „Milczących słów” zaplanowana jest na 14 grudnia 2011. Powieść będzie więc najprawdopodobniej dostępna przed Świętami Bożego Narodzenia i może stanowić prezent gwiazdkowy dla miłośników literatury fantasy i nie tylko. A skoro idą Święta i wszyscy proszą o prezenty i cuda, to ja też mam życzenie. Chciałabym, by to wydarzenie stało się pierwszym dniem tej lepszej reszty mojego życia. I kto wie, może właśnie to dostanę? Bo jak mówią słowa piosenki bożonarodzeniowej: „trzeba mieć marzenia, by doczekać ich spełnienia”. Jednym słowem, Henryku Gocie, jeśli mnie zawiedziesz, oświadczam, zabiję!

8 komentarzy:

  1. 14 grudnia? To dzień moich urodzin :)
    Gratuluję i życzę powodzenia :)

    OdpowiedzUsuń
  2. O to bardzo szybko, wcześniej mówiłaś o terminie zdecydowanie póxniejszym. Gratuluję raz jeszcze wydania książki, trzymam kciuki za wielki sukces. Po książkę wybieram sie do księgarni na 100%. POzdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Wow! Jak szybko!
    Będę się za nią rozglądać :D.
    Gratuluję i na miejscu Henryka wystraszyłabym się Twojej groźby ;).

    OdpowiedzUsuń
  4. Brawo :) Od 14 będę szukała książki :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Gratulacje! To i do Empika trafisz? Brawo!!! Trzymam kciuki za powodzenie Henryka Gota!
    Pozdrawiam gorąco:)

    OdpowiedzUsuń
  6. Drogie Panie - dziękuję serdecznie za wszystkie miłe słowa.

    Silaqui - to będziecie obchodzić z Henrykiem urodziny w tym samym czasie.

    Aneto - sama się zdziwiłam, właściwie dowiedziałam się od Przyjaciółki, która zaczepiła mnie na uczelnianym korytarzu i zapytała: "A ty wiesz, że jesteś już na stronie Empiku, a premierę zaplanowano na 14 grudnia"? Mogłam jedynie zrobić wielkie oczy.

    Mayu - będzie mi miło, jeśli zechcesz poświęcić czas mojej książce, ale rzecz jasna nie zmuszam ;).

    Taki jest świat - kto szuka ten znajduje, wypada mi tylko po raz kolejny podziękować.

    Isadoro - ano trafię i chyba do Merlina, Matrasa, Gandalfa i Selkara, ale nie jestem pewna. Zobaczymy :).

    OdpowiedzUsuń
  7. Nie może być tak, żeby tylko Panie tu pisały.... Twój Got w powieści jest świetnym bohaterem, teraz wypada mu życzyć sukcesów w zdobywaniu czytelników. Powinien wiedzieć, jak się to robi :-)

    OdpowiedzUsuń
  8. Super to już niedługo bardzo się cieszę i już wszystkich znajomych wysyłam do empiku. Myślę, że w razie co na autograf będzie można liczyć :D

    OdpowiedzUsuń