piątek, 12 sierpnia 2011

Napisano o nas


Nie pochwaliłam się jeszcze efektem odwiedzin Henryka Gota u Lady Boleyn. Myślę, że nadszedł czas, by to zrobić. Oto, co Lady Boleyn myśli o naszym drogim pisarzu-dandysie: KLIK. Gdyby ktoś z Was był zainteresowany, przypominam też, że linki do poprzednich recenzji można znaleźć w zakładce "Henry Got podróżuje".

A tutaj jeszcze artykuł na nasz temat, poczyniony przez tę samą autorkę: KLIK. Lady Boleyn, serdecznie dziękujemy! 

Henry Got przemieszcza się dalej. Tym razem jest chyba w Wieluniu, choć nie wiem na pewno, trzeba by zapytać o to Elizjon, jego koordynatorkę podróży.



1 komentarz:

  1. Pięknie napisała LadyBoleyn o Henrym! Mam nadzieję, że pan Got doczeka się kolejnych, ciepłych słów!
    Pozdrawiam serdecznie!

    OdpowiedzUsuń