środa, 10 sierpnia 2011

Starożytny Kanaan, spisek, i demony w jednej historii


Przyznam, że gdyby nie poproszono mnie o jej zrecenzowanie, pewnie sama nigdy nie sięgnęłabym po „Perłę”. Cóż poradzić, jestem estetką, lubię ładne okładki. A okładka powieści Rafała Kosowskiego nie wygląda specjalnie zachęcająco. Mądrość ludowa ostrzega jednak, że nie szata zdobi człowieka. Okładka zdobi powieść, ale przecież nie o nią tu chodzi, lecz o sam utwór. Zatem pochylmy się nad tekstem.
            Akcja „Perły” rozgrywa się w starożytnym Kanaanie. Jej bohaterką jest Aberes, tytułowa Perła, małżonka ambitnego króla Gemre. Władca marzy, by zjednoczyć Kanaan pod swoimi rządami. Aberes niepokoją ogromne ambicje męża. Obserwuje, jak król coraz częściej ulega podszeptom złych doradców. Pewnej nocy, wiedziona przez tajemniczy Głos, schodzi do podziemi, gdzie udaje jej się podsłuchać rozmowę, z której dowiaduje się, iż zostaje zawiązany spisek, mający na celu odsunięcie jej męża od władzy.
            Tło powieści jest bardzo dobre zarysowane. Wiedza autora na temat życia, zwyczajów i obrzędów starożytnego Kannanu wydaje się być wszechstronna. Obfituje w wiele szczegółów i fascynujących faktów. Ogrom zaprezentowanych czytelnikowi na kartach powieści informacji buduje świat, w którego istnienie nie mamy problemu uwierzyć. Nie jest to przykład jednej z tych książek, gdy pisarz postanawia umieścić akcję w czasach lub kulturze, o których nie ma zielonego pojęcia. Wręcz przeciwnie, Rafał Kosowski nie stroni od opisywania krwawych rytuałów, religijnych obrzędów, strojów, elementów życia codziennego, topografii. Dodatkowe, wyczerpujące wyjaśnienia, podane w przypisach do tekstu, objętością mogłyby złożyć się na średniej długości opowiadanie. Pod względem opisów świata przedstawionego nie można autorowi nic zarzucić, gdyż to kawał dobrej literackiej roboty. Roboty, której nie powstydziłby się żaden pisarz powieści historycznych.
Bohaterowie nakreśleni zostali mocną kreską, są pełnokrwiści. Niektórzy z nich są źli do szpiku kości, inni wewnętrznie rozdarci. Jedni kierują się chęcią zemsty, inni pragną swym życiem oddawać cześć bogom, jeszcze inni pożądają władzy. Motywacje postaci i wydarzenia, które je ukształtowały, możemy obserwować w licznych retrospekcjach. Zabieg z jednej strony bardzo interesujący, pokazujący bohaterów z kilku stron, z drugiej jednak wielostronicowe retrospekcje nieco utrudniały czytanie i orientację w tekście.
Nie zabrakło również elementów fantastycznych. W toku akcji nierzadko bywa tak, iż na działania postaci wpływają tajemnicze demony. Natomiast królowa Aberes słyszy Głos, nakazujący jej, jak ma postępować. Te wydawałoby się „fantastyczne” odwołania, mają swoje konotacje biblijne. Konflikt Aberes z kapłanami, niegodnymi zaufania doradcami męża, jest tak naprawdę odwiecznym konfliktem Dobra ze Złem, a za każdą ze stron stoją tak naprawdę znacznie potężniejsze siły. Wątki biblijne to kolejna mocna strona „Perły”. Rafał Kosowski bierze na warsztat doskonale znane nam biblijne opowieści, modyfikuje je, opowiada w zupełnie nowy, niezwykle odmienny sposób. Podczas lektury warto zwrócić uwagę na historię o wyjściu Narodu Wybranego z Egiptu. Wydarzenia nakreślone w powieści pokazano w zupełnie nowej perspektywie. 
Fakt, „Perła” nie powaliła mnie na kolana. Nie do końca mnie do siebie przekonała. Choć przecież widzę jej niewątpliwe zalety, świadczące na korzyść pisarza i napisanej przez niego powieści. Byłabym niesprawiedliwa, gdybym nie stwierdziła, że ma coś w sobie. Coś na tyle silnego, że z chęcią sięgnę po następną część.   
 
Za możliwość przeczytania książki dziękuję Wydawnictwu Vocatio.

4 komentarze:

  1. A ja chętnie zmierzyłabym się z tą lekturą. Mam nadzieję, że będę miała okazję, brzmi kusząco!

    Pozdrawiam serdecznie:)

    OdpowiedzUsuń
  2. Kiedyś fascynowałam się kulturą i historią starożytnego Egiptu, więc taka tematyka jest jak najbardziej dla mnie. Tym bardziej, że autor przyłozył się do pracu i widać ogromną znajomość życia Egipcjan sprzed tysięcy lat.

    OdpowiedzUsuń
  3. Wydaje się ciekawe, ale z tego co zauważyłam, to każda z Twoich recenzji, powoduje, że upatruję sobie kolejne książeczki do przeczytania.

    OdpowiedzUsuń
  4. Również czytałem tą książkę i muszę przyznać że jest bardzo fajna. Dużo akcji, opis krajobrazu, czarny charakter, demony, siły ciemności, walki, podstępy i wiele innych. Polecam każdemu kto lubi przygodowe.

    OdpowiedzUsuń